Płazy...

Wiosenne wędrówki płazów sprawiają, że często zasiedlane są przypadkowe zbiorniki - niejednokrotnie efemeryczne - nie wróżące sukcesu rozrodczego.Takim miejscem są rowy odwadniające torowisko. Woda w nich nie utrzyma się długo - parę ciepłych dni i będzie po wszystkim...

Raz już - dzięki Agnieszce Ogrodowczyk z płockiego zoo - uczestniczyłem w przenoszeniu larw ropuch z sadzawek na Wincentowie. Możemy sami taką akcję powtórzyć. Z tego co widzę ostatnio na forum to zainteresowanie płazami jest spore...Rzucam temat, bo mi trochę ich szkoda:-)

Marek Miłkowski