Na terenie naszego kraju możemy zaobserwować ponad 70 gatunków ważek. Zdecydowana większość z nich to gatunki trwale związane z naszym środowiskiem przyrodniczym.

Jest jednak kilka gatunków, które przybywają z południa Europy i ich rozwój w naszych wodach nie zawsze się udaje. Giną nie tylko dorosłe osobniki ale również ich larwy – nie są w stanie przeżyć naszej zimy.

Taką ważką jest szablak wędrowny S. fonscolombii. Nie tworzy on w Polsce trwałych populacji. Już na wiosnę można zaobserwować osobniki migrujące z południa. Samice składają jaja, a larwy w ciągu ciepłego, letniego okresu czasem potrafią przejść cały cykl rozwojowy i jesienią nawet dochodzi do pojawu drugiego pokolenia gatunku. To pokolenie ginie już jednak bezpotomnie...

Szablak wędrowny obserwowany był na obszarze prawie całego kraju, najczęściej jednak w krainach południowych i południowo-wschodnich.

W niektóre lata widywany jest częściej, mimo wszystko są to obserwacje nieregularne i stosunkowo rzadkie.

W połowie sierpnia tego roku na radomskim Godowie miałem okazję zaobserwować samca tego gatunku. Minione, upalne lato z pewnością stworzyło dobre warunki dla migracji niektórych gatunków ważek, w tym i szablaka wędrownego. Nieprzypadkowo również szablak mógł się zatrzymać nad wodami nowo powstałego zbiornika retencyjnego. Płytkie, dobrze nasłonecznione zbiorniki są dla tej ważki optymalnymi środowiskami rozwoju.

Samiec szablaka spędził jednak na Godowie niewiele czasu. Siadał na gałązce wbitej przy brzegu przez wędkarzy – w miejscu gdzie mógł doskonale obserwować otoczenie. Przelatywał co jakiś czas na sąsiedni, oddalony o kilka metrów patyk, po czym wracał na poprzedni. W taki sposób zachowują się samce terytorialne wielu gatunków ważek. Widziałem go tylko w jedno, upalne popołudnie. Może to migrant z południa, którego brak wybranki na zbiorniku godowskim skłonił do podjęcia dalszej wędrówki na północ? A może był to jednak poszukujący samicy, osobnik rodzimy – z drugiego pokolenia, przybyły np. z nieodległego i ciepłego, kamieniołomu wierzbickiego? Te pytania pozostaną bez odpowiedzi... Zapewne monitoring gatunku pozwoli w przyszłości na uzyskanie odpowiedzi na podobne i wiele innych pytań.

Obserwacje szablaka wędrownego i innych tzw. południowych ważek (żagnica południowa, husarz wędrowny, szafranka czerwona, lecicha mała i południowa, szablak południowy) możemy zgłaszać pod adres: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Marek Miłkowski