W Polsce populacje brodźca piskliwego szacuje się na około 1500-2000 par. W naszym regionie można go zobaczyć podczas migracji wiosennych i jesiennych. Swoim piskliwym głosem (stąd jego nazwa) swoją obecność zaznacza na zalewie na Domaniowie, na stawach hodowlanych w Orońsku czy w Piastowie. Co roku 2-3 osobniki wiosną obserwuje na miejskim zalewie na Borkach.

W naszym kraju największe jego lęgowe skupiska są w środkowej dolinie Wisły i jej dopływach – Narew, Pilica, Bug. Gniazda piskliwca są bardzo dobrze ukryte, co pozwala w 80% kończyć lęgi pomyślnie.

Od trzech lat regularnie spotykam tego brodźca w różnych miejscach. Kilkanaście prób zrobienia mu dobrych zdjęć skończyło się porażką. Jednak dopiero pod koniec sierpnia 2014 roku pozwolił sobie zrobić udaną sesje. Na jednym ze stawów w Piastowie żerował ze stadem łęczaków i kszyków, jak nigdy do tej pory był mało płochliwy i do mojego ukrycia zbliżał się nawet na 2-3 metry.

tekst i zdjęcia Tomasz Kuna