Rybitwy czarne fotografowałem przede wszystkim wiosną i latem 2013 roku na stawach w Piastowie koło Jedlińska. Wtedy też informowałem tu na stronie Klubu Przyrodników Regionu Radomskiego o nieszczęściach, jakie je spotkały.

Najpierw pod koniec maja nawałnica, która spowodowała milionowe straty, dosięgła także kolonie lęgową rybitwy czarnej, białowąsej i mewy śmieszki. Około 20 gniazd rybitwy czarnej przestało istnieć. Na szczęście ptaki szybko założyły nowe gniazda.

Niestety zawsze młode ptaki narażone są na różne niebezpieczeństwa. Podczas jednej z zasiadek obserwowałem pisklę rybitwy czarnej karmione przez rodziców. W pewnej chwili zauważyłem, że młode jakby spadło do wody i stara się wejść z powrotem na leżącą w wodzie trzcinę. W obserwacji utrudniała gęsta roślinność. Gdy zobaczyłem, że pisklę się nie rusza, a nad nim na wysokości 1 metra wisząc nad wodą dorosły ptak głośno zaniepokojony odzywa się, wyszedłem z ukrycia. Na miejscu okazało się, że pisklę zostało uduszone przez żabę, najprawdopodobniej była to śmieszka. Żaba na mój widok puściła szyję rybitwy i uciekła.

tekst i zdjęcia Tomasz Kuna