Każdy z nas z nadejściem pierwszego śniegu stara się pomóc przyrodzie a zwłaszcza ptakom w tym zdawałoby się ciężkim czasie. Założenie karmnika nakłada na nas obowiązek szczególny i nigdy nie powinno stać się jednorazową przygodą.

Zadanie zgoła dla dzieci proste i wydawałoby się w istocie sprowadza się do systematyczności i konsekwentnego działania.

Garść porad na ten temat znajdą państwo na naszej stronie w art. Dokarmianie ptaków.

Pamiętajmy o jednym: rozpoczętego dokarmiania nie przerywamy, nie wszystkie produkty nadają się do podawania ptakom unikajmy produktów: solonych, spleśniałych, białego pieczywa.

Pamiętajmy: im więcej naturalnych składników tym lepiej !!!! 

Dokarmianie ptaków oczywiście ma się stać naszą chwilą przyjemności dlatego forma tego zajęcia daje całe spektrum możliwości. Okazją może być codzienny spacer, przerwa w pracy lub najbardziej standardowa opcja – parapet okienny. Karmę wykładamy w niewielkich ilościach bezpośrednio na ziemi, wieszając (niesolona słonina) lub w karmnikach. Ta forma obcowania z naturą staje się często zalążkiem zainteresowań ornitologicznych. Ptaki stają się bardziej ufne mniej płochliwe, obserwacje prowadzone przez lornetkę dają możliwość dokładnego zapoznania się z gatunkiem, możliwość porównania cech z atlasem ornitologicznym, czy  wreszcie obserwacje zachowania i relacji między członkami stada tego samego gatunku.

Dokarmianie ma jeszcze większy sens wtedy gdy dysponujemy kawałkiem działki lub ogrodu i właściwie spełnia swoją role jeśli poprzez umiejętne gospodarowanie będziemy mogli przyciągnąć ptaki do swojego skrawka zieleni. Sadząc dobrane gatunki roślin i krzewów tworzymy miejsca rozrodu, żerowania zimą zapewniając schronienie i naturalną stołówkę. Nie bez znaczenia są tu też działania ochronne dlatego pod szczególną opieką powinny znaleźć się stare drzewa, aleje, szpalery i wszelkie naturalne ekosystemy w szczególności w miastach.

Nagrodą za nasz trud będzie radość na widok kolorowego tłumu w naszym karmniku, zima daje nam szanse do  zaobserwowania gatunków, które traktują nas jako CIEPŁY KRAJ. Tak co roku odwiedzają nas goście z północy i nie ma lepszego widoku jak zobaczyć takiego jegomościa w naszej zimowej stołówce.

Tekst i fotografie Robert Tęcza