Rzeszą oczywistą jest, że podłoga drewniana prezentuje się o niebo lepiej od kafelków, zwłaszcza jeśli chodzi o przedpokój. Jednak ze względów czysto praktycznych – płytki są o wiele łatwiejsze w utrzymaniu niż drewno – wiele osób decyduje się na wyłożenie podłogi właśnie płytkami. I mimo, że takie rozwiązanie może wydawać się nieeleganckie i że będzie wprowadzać do mieszkania chłodną aurę, to wcale tak nie musi być.

Podłoga zastosowana w przedpokoju musi spełniać wyśrubowane wymagania. Powinna być odporna na ścieranie, wilgoć oraz uszkodzenia. Należy wziąć pod uwagę to, że jest to jedna z najczęściej użytkowanych powierzchni w domu. To zwykle właśnie w przedpokoju przyjmujemy gości. Na podstawie wyglądu tego pomieszczenia wyrabiają sobie oni zdanie o całym mieszkaniu. Materiał wykorzystany do stworzenia podłogi musi więc również dobrze się prezentować. Za najtwardszy materiał i najpowszechniej stosowany uważa się terakotę. Zdecydowanie droższym, ale efektywniejszym rozwiązaniem jest kamień. Pamiętajmy jednak również o tym by podłoga w przedpokoju była łatwa do utrzymania w czystości. Pod tym względem najlepiej sprawdza się terakota. Najlepsze będą te płytki o gładkiej, lśniącej powierzchni. Śnieg, piasek czy zwykły brud przynoszony z zewnątrz łatwo można wytrzeć właśnie na tym materialne. Do tego jest to materiał bardzo wytrzymały i odporny na wszelkiego rodzaju uszkodzenia. Rzecz jasna jego wygląd powinien pasować do całego stylu wnętrza.

Wiele marek, np. produkujących płytki Tubądzin, ma w swojej ofercie modele płytek, które zaskakują kolorystyką i deseniami. Z pewnością każdy byłby w stanie wybrać takie kafelki, które pozwoliłyby wprowadzić niepowtarzalny klimat do przedpokoju. W XXI wieku nie należy bać się takich rozwiązań.